
Chrupiące ciasteczka z orzechami
Właściwie powinnam napisać chrupiące ciasteczka z orzechami, z dodatkiem kakao, kawy i przepysznego dżemu. Całość tworzy niepowtarzalną kompozycję, od której trudno się oderwać. Takie ciasteczko może z powodzeniem zawitać na Wielkanocnym stole jako mały mazurek.
Uwaga:
Szklanka 200 ml
Składniki na 12 sztuk o średnicy 8 cm:
300 g (2 2/3) szklanki mąki orkiszowej tortowej (możecie użyć też pszennej tortowej)
40 g cukru pudru
200 g masła
2 żółtka
100 g konfitury morelowej
300 g mieszanki ulubionych orzechów (u mnie ziemne, pekan i migdały)
1 łyżka kakao
1 łyżka kawy rozpuszczalnej
Przygotowanie:
Mąkę mieszam w misce z cukrem pudrem, kakao i kawą rozpuszczalną. Dodaję pokrojone w kostkę masło i żółtka i zagniatam całość na jednolite ciasto. Formuję kulę, owijam w folię i wkładam ciasto na godzinę do lodówki.
Następnie wałkuję ciasto na grubość około 6 mm i wycinam kółka o średnicy 8 cm. Ciasteczka układam na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Konfiturę morelową podgrzewam w rondelku i jeszcze ciepłą marmoladą smaruję ciasteczka. Następnie rozkładam na ciasteczkach orzechy, które delikatnie wgniatam w ciasteczka i konfiturę. Tak przygotowane ciasteczka wkładam do piekarnika nagrzanego do 175 stopni i piekę około 18 minut. Następnie wyciągam ciasteczka z piekarnika i odstawiam do wystygnięcia.
Na koniec przygotowuję czekoladę.
Składniki:
50 g ulubionej czekolady (u mnie 64%)
1 łyżeczka oleju
Przygotowanie:
Czekoladę rozpuszczam w kąpieli wodnej, ściągam z ognia i dodaję olej. Mieszam dokładnie i czekoladą polewam ciasteczka. Kiedy czekolada zastygnie chrupiące ciasteczka z orzechami są gotowe. Smacznego 🙂
Ciasto twarożkowe z owocami
Zobacz również

Ciasteczka owsiane bez pieczenia
2 kwietnia, 2020
Taormina – sycylijska perełka
23 stycznia, 2024





2 komentarze
Venotto
Pyszny i bardzo kuszący wpis! 🍪✨ Twoje chrupiące ciasteczka z orzechami wyglądają jak idealna słodka przekąska do kawy czy herbaty – aż chce się je upiec od razu! 😍🥜
Karolina
Cieszę się, że wywołują one u Ciebie takie odczucia, bo mam dokładnie tak samo 🙂 Myślę, że jedynym rozwiązaniem jest udać się do kuchni i je upiec, a później już tylko delektować się ich smakiem 🙂